post

Shira

Shira trafiła do Jeżurkowa, jako maleńka sierotka, która straciła mamę. Samotnie błąkała się w okolicach ulicy Tuwima w Konstancinie pod Warszawą. W ciągu kilku następnych dni, do ośrodka trafiło również jej rodzeństwo.  Późną jesienią jeżyki były jeszcze zbyt małe, aby rozpocząć samodzielne życie na wolności.

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *