post

Sucharek

Sucharek został przywieziony w końcu sierpnia. Był tak wycieńczony i odwodniony, że przez wiele dni nie było pewności czy uda się go uratować. Niebezpieczeństwo minęło, ale mimo upływu czterech miesięcy jeż zrobił niewielkie postępy. Nie będzie hibernował. Jego głównym zadaniem na zimę jest nabranie masy. Wiosną podejmiemy decyzję co  do przyszłości Suchara.

post

Margolcia

9 stycznia 2017 Margolcię pokonała choroba. Biegaj jeżynko szczęśliwa za Tęczowym Mostem.

Margolcia jest z nami od końca lipca. Wykazuje niestety objawy neurologiczne, charakterystyczne dla WHS (zespołu chwiejności u jeży). Margolcia oczywiście nie poradziłaby sobie na wolności, jest naszą rezydentką, oby jak najdłużej. Choroba rozwija się stosunkowo wolno i mamy nadzieję, że los pozwoli jeżynce na cieszenie się najbliższą wiosną.

post

Desperado

To, że Desperado żyje, to cud. Pod koniec kwietnia 2016 trafił do lecznicy z ranami kąsanymi głowy. Miał otwarte złamanie kości czaszki, uszkodzone oko i nos. Oprócz tego był zaatakowany przez dużą liczbę kleszczy. Ale dał radę. Leczenie było długie, ale opłaciło się.  Rany i złamania zagoiły się, a Desperado dzielnie biega w zagrodzie z innymi jeżami.

znacznik

 

 

  1. Babet
  2. Katarzyna Słowiak
post

Desperado

To, że Desperado żyje, to cud. Pod koniec kwietnia 2016 trafił do lecznicy z ranami kąsanymi głowy. Miał otwarte złamanie kości czaszki, uszkodzone oko i nos. Oprócz tego był zaatakowany przez dużą liczbę kleszczy. Ale dał radę. Leczenie było długie, ale opłaciło się.  Rany i złamania zagoiły się, a Desperado dzielnie biega w zagrodzie z innymi jeżami.

kliknij i zostań moim wirtualnym opiekunem

znacznik

 

 

  1. Babet
  2. Katarzyna Słowiak