post

1% podatku za rok 2017

Wiosna to nie tylko czas, kiedy przyroda budzi się do życia. To również czas, kiedy wszyscy wypełniamy zeznania podatkowe i zastanawiamy się czy wpisanie KRS na jakieś znaczenie. Zdarza się, że kwota wydaje nam się niewielka i mało znacząca, niewarta uwagi.  Tak nie jest.  Każda złotówka przekazana za pośrednictwem  1 % jest ważna , każda ratuje życie i zmienia świat.
W poprzednich latach z Waszych darowizn przekazanych za pośrednictwem 1 % leczyliśmy i rehabilitowaliśmy jeże. Zdarzało nam się udzielać pomocy innym potrzebującym, dzikim zwierzętom. W roku 2017 dzięki tym wpłatom stało się możliwe stworzenie szpitala dla jeży. Zapraszamy do obejrzenia filmu, podsumowującego rok 2017.

Jeśli nie możecie przekazać 1 % podatku za rok 2017 – możecie pomóc udostępniając grafiki promocyjne lub zmieniając swoje zdjęcia w tle na FACEBOOKU. Zdjęcia w tle do pobrania znajdziecie w pobieralni na stronach Fundacji PRIMUM

Wypełnij PIT przez internet i przekaż 1% podatku

Wypełnij PIT przez internet i przekaż 1% podatku

post

Woda ratuje życie

Uwaga! Jeże budzą się z zimowego snu. Jeże budzące się z hibernacji są czasem w złej formie – osłabione i wychudzone, ale zawsze odwodnione. Jeże, które są zwierzętami nocnymi, gorączkowo poszukując wody, mogą być widziane nawet w świetle dnia. Przed nami ciepłe i i suche dni, pomóż obudzonym jeżom. Wystaw miseczkę z wodą. Wystaw wodę w swoim ogrodzie lub w miejscu, gdzie widziano jeże. Woda ratuje życie.

 

post

Baryła

Jeżyca z Sochaczewa. Odbiła się od opony przejeżdżającego samochodu. Osoba, która to widziała przełożyła rannego jeża z drogi na teren nie używanej posesji. . Ponieważ przez 2 doby jeż nie ruszył się z miejsca – poszukano dla niego dalszej pomocy. W lecznicy Centrum Zdrowia Małych Zwierząt  stwierdzono uszkodzenie kręgosłupa. Poważnym problemem było to, że jeżyca samodzielnie nie wydalała. Po tygodniowym pobycie w lecznicy Baryła trafiła do naszego ośrodka. Nie poruszała się. Pomimo starannej opieki i częstego przekładania, na jej tylnej ranie pojawiła się odleżyna. Leczenie odleżyny było długotrwałe, ale w końcu po usprawnieniu tylnych łap jeżycy – udało się.

Ostatnia kontrola lekarska dała nam nadzieję na przyszłość - uraz kręgosłupa się zagoił. Jeśli uda się usprawnić stopy Baryły, będzie mogła wrócić na wolność. Click To Tweet

Hedgehog female from Sochaczew. It bounced off  the tire of the passing car. The person who saw it moved the wounded hedgehog from the road to the area of unused property.  Because for 2 days the hedgehog did not move – the finder was looking for help for her. In the clinic of the Small Animal Health Center, damage to the spine was found.
A serious problem was that the hedgehog did not excrete itself. After a week’s stay in the clinic, Baryla went to our rescue center. She did not move. Despite careful care and frequent translocation, a decubitus appeared on her back feet. The decubitus treatment was long-lasting, but finally, after improving the back legs of  Baryła, it succeeded.

The last medical check gave us hope for the future – the spinal injury was healed. If she manages to improve Baryla’s feet, she will be able to return to freedom.

 

 

post

Lubiś

Jeżyk został znaleziony przy trasie Lublin – Warszawa. Był skrajnie odwodniony i wyniszczony. Miał zakrwawiony pyszczek, a z  nosa sączyła się krwawa wydzielina. Oczy były całkiem niewidoczne. Nie zjadał samodzielnie i konieczne było dokarmianie go strzykawką. Rokowania były bardzo złe.

Aktualizacja 14.08.2017

Jeżyk zjada samodzielnie, ale neurotycznie biega po klatce.

Aktualizacja 03.01.2018

Zapadł w hibernację.

Aktualizacja 20.02.2018

Znów jest z nami i apetyt dopisuje ! Wydaje się być nieco spokojniejszy niż w zeszłym roku, kiedy biegał jak oszalały i gryzł co popadnie. Mamy nadzieję, że wiosną będzie szczęśliwy biegał w zagrodzie z innymi jeżami.

Aktualizacja 05.04.2018

Stan jeżyka bez większych zmian. Sporo biega po klatce.


Hedgehog Lubiś was found near the Lublin – Warsaw route. He was extremely dehydrated and devastated. He had a bloody mouth, and a bloody secrete from his nose. The eyes were completely invisible. He did not eat on his own and it was necessary to feed him with a syringe. The prognosis was very bad.

Update 14/08/2017

Hedgehog eats by himself, but neurotically runs around the cage.

Update 03/01/2018

He fell into hibernation.

Update 20/02/2018

He is with us again and the appetite is good! It seems to be a bit calmer than last year, when he ran like a madman and bit. We hope that in the spring he will be happy running in the yard with other hedgehogs.

Update 05/04/2018

Hedgehog without major changes. A lot of running around the cage.

post

Moto

Moto został znaleziony w Kętrzynie. Jest bardzo słaby, odwodniony i wychudzony. Na stopach tylnych łap skóra i mięśnie zdarte do kości. W uszach i na ciele kleszcze. Ma małe szanse na przeżycie.

Aktualizacja 18.07.2017

Dał radę. Rany na stopach powoli się zabliźniają. Wkrótce Moto trafi do zagrody zewnętrznej i będzie mógł cieszyć się jeżowym życiem w warunkach kontrolowanej wolności. Zimę spędzi w hibernatorium.

Aktualizacja 08.03.2018

Jeżowy prezent na Dzień Kobiet – pierwsze wybudzenie w hibernatorium! Moto wybudził się późnym wieczorem i wyruszył na poszukiwanie jedzenia. Jeże wybudzone z hibernacji prawie zawsze tracą tak wiele na wadze, że są nie do poznania. Czasem zdarza się jednak – i tak też jest z Moto – że jeż wygląda, jakby zasnął wczoraj. Świetnie zniósł czteromiesięczną hibernację, aż trudno uwierzyć.

marzec 2018 w jeżurkowskim hibernatorium - pierwszy wybudzony jeż tej wiosny Click To Tweet
post

Plecak

Dorosły jeż z Legionowa z gigantyczną raną na plecach. Na szczęście rana jest bardzo świeża i nie zakażona, co dobrze rokuje.

Aktualizacja 11.07.2017

Zgodnie z przewidywaniami rana szybko się zagoiła i Plecak z radością wrócił na wolność.

post

Centka

Według osób, które znalazły jeżyka matka została zabita przez samochód. Jednak jeżątko wyglądało na pogryzione. Pod prawym okiem znajduje się dość głęboka rana. Po lewej stronie pyszczka widoczna jest płytsza rana i zasinienie. W okolicach prawej, tylnej nogi również znajduje się rana. Mniejsze zadrapanie w lewej pachwinie i na lewej przedniej łapie.

40 gramowa Centka rozpoczęła w maju 2017 sezon odchowywania jeżątek. Click To Tweet

Aktualizacja 06.08.2017

Centka została uwolniona w okolicach Płocka.

post

Purchla

Dorosła jeżyca z Milanówka. Cały pysk i spora część brzucha i nóg jest pokryta brodawkami. Badanie histopatologiczne pozwoliło stwierdzić, że pokrywające ją guzki to brodawczak (papilloma). Jest to niezłośliwy nowotwór pochodzenia nabłonkowego, który występuje na skórze i błonach śluzowych. Brodawczaki dzielimy na wirusowe (o etiologii wirusowej) i idiopatyczne (o etiologii nieustalonej). Zmiany o charakterze wirusowym stwierdza się najczęściej u osobników młodych, jednak każdy stan immunosupresji może wywołać ich pojawienie się u zwierząt w każdym wieku. Leczenie chirurgiczne wspomagane farmakologicznie.

Aktualizacja 21.09.2017

Nie udało się usunąć wszystkich brodawek z ciała Purchli. Leczenie potrwa jeszcze kilka tygodni. Z tego powodu będzie hibernowała w kontrolowanych warunkach zewnętrznej zagrody. Na wolność wróci w przyszłym roku.

Przed zimą udało się wyleczyć wszystkie brodawki. Purchla w zagrodzie zewnętrznej oczekuje na uwolnienie, kiedy warunki pogodowe na to pozwolą. Click To Tweet

An adult, female hedgehog from Milanowek. The whole muzzle and a large part of the abdomen and legs are covered with warts. Histopathological examination allowed to conclude that the nodules covering it are papilloma. It is a benign tumor of epithelial origin that occurs on the skin and mucous membranes. Papillomas are divided into viral (with viral aetiology) and idiopathic (with un-known etiology). Viral warts are most often found in young animals, however, any immunosuppression can trigger their appearance in animals of all ages. Pharmacologically-assisted surgical treatment.

Update 21/09/2017

Failed to remove all warts from Purchla’s body. Treatment will take several more weeks. For this reason, she will hibernate under controlled conditions of the outer enclosure. She will be back for freedom next year.

 

 

post

Jeżyki Lubuskie

Zostały odchowany przez człowieka. Po osiągnięciu wagi około 500 gram przestały rosnąć. Mają trudności w poruszaniu się – „spętane” tylne łapy. W zimie zapadały w letarg na kilka dni. Nie widać poprawy, ani zmian w zachowaniu.

Aktualizacja
U jeżyków ostatecznie została zdiagnozowana choroba metaboliczna kości (MBD, rzeszotowienie kości). Proces leczenia będzie długi. Nie wiadomo czy jeżyki odzyskają całkowitą sprawność.

Aktualizacja

Lubuski Szary odszedł. Przyczyną było ostre rozszerzenie żołądka.