post

Jeżowe staruszki

Może nie są piękne – tak jak niepiękna bywa starość – ale dla nas ich los jest bardzo ważny. Obie staruszki – rezydentki, Kłębuszka i Tulasia korzystają z dobrodziejstwa łagodnej zimy i sporo czasu spędzają na zewnątrz. Jeżynki zostały u nas na resztę życia, bo nie poradziłyby sobie na wolności, Kłębuszka ma problemy z poruszaniem, Tulasia jest prawie całkiem niewidoma. Obie mają normalny apetyt, a pobyt na świeżym powietrzu wyraźnie im służy. Ostatnio trochę pogorszył się stan Kłębuszki, chyba pora na wizytę w lecznicy i kompleksowe badania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *